Pierwszy rower szosowy – co należy wiedzieć

Kiedy już przejdziemy przez etapy jazdy na rowerach dziecięcych, miejskich i ogólnie zwanych górskimi. Dochodzimy do wniosku, że mamy już dość jazdy w nieustannym trzęsącym się jednośladzie. Wtedy to właśnie pojawia się myśl jazdy na rowerze szosowym. Przyjemność jazdy takim jednośladem pozostaje taka sama jak przy innych typach. Skoro jesteśmy entuzjastami dwóch kółek model, roweru nie robi dla nas różnicy.

Klasyk w nowej odsłonie

Konstrukcja współczesnych rowerów szosowych właściwie nie zmieniła się od lat. Geometria i wymiary ramy pozostają niezmienne, co można zauważyć, oglądając wyścigi Tour de Pologne czy Tour de France. Jednak materiały z których skonstruowany jest rower szosowy zdecydowanie zalicza się do ery kosmicznej. Nadal w sprzedaży królują ramy aluminiowe, jednak sposób wytwarzania i obróbki stopu powoduje, że obecnie można kupić rower szosowy z ramą aluminiową o wadze 7-8 kilogramów. Dla zaawansowanych rowerzystów każdy zdjęty gram wagi roweru to łatwiejszy i szybszy podjazd. Drugim stosowanym materiałem do wytwarzania ramy rowerów szosowych są włókna węglowe powszechnie zwane karbonem. Waga takich ram zdecydowanie maleje, a cały rower wraz z osprzętem waży nie więcej niż 7 kg. Zawodowa czołówka kolarzy korzysta właśnie z takich ram, jednak zgodnie z przepisami Międzynarodowej Unii Kolarstwa (UCI) zawodnicy nie mogą jeździć na rowerach lżejszych niż 6,8 kg. Dostęp do ram karbonowych nie jest wcale utrudniony i zachowany tylko dla zawodowców. Dostępne modele na rynku rowerów szosowych z ramami z włókiem węglowych wraz całym osprzętem zaczynają się od już 6000 zł.

Minimum akcesoriów maksimum prędkości

Rowery szosowe pozbawione są zbędnego osprzętu i akcesoriów. Z pewnością nie zamontujemy w rowerze szosowych bagażnika, ani błotników, bo nie ma takiej możliwości. Konstrukcje ram, nie przewidują montażu tego typu akcesoriów. Współczesne modele wyposażone są najczęściej w zestawy dwudziestu dwóch przerzutek. To znaczy zaledwie dwa koła zębate na korbie napędowej i jedenaście na kasecie osi tylnego koła. Wśród zawodowców nietaktem jest montowanie trzeciego koła zębatego na korbie. Dla poczatkujących kolarzy taki układ jest wystarczający i daje dużo satysfakcji z jazdy. Charakterystyczna rogata kierownica w rowerach szosowych również nie zmieniła się od lat. Jej położenie pozwala na osiągnięcie maksymalnie opływowego kształtu. Od niedawna stosowane są w rowerach szosowych hamulce tarczowe. Dla większości zawodowców nie ma znaczenia czy montowane są klasyczne V-breaki czy tarcze. Aby osiągnąć upragnioną zieloną koszulkę najszybszego kolarza na trasie, nadal pozostaje nam tylko praca własnych mięśni.

0 comments